Chętnie dodałabym jeszcze 3 zł. na kawę z bufetu, jakoś inni mogą tam kupić kawę dla profesorów w filiżankach...
Karcia, jak już wcześniej pisałam nie chce mi się już wałkować tego tematu, ale skoro napisałaś bezpośrednio do mnie, to Ci odpisuję.
Sygnał od studentów z poprzednich lat był jasny: kawa, ciastko, gazeta, "żeby się nie nudził podczas egzaminu".
Zawsze byłam przciwko "łapówkarstwu"
ale skoro taki jest zwyczaj i postanowiliście kupić alkochol to się w to nie wtrącałam.
No ale kurcze, przeciż nie tak się umawialiśmy!
Tak, mam pretensje, mam prawo, i nie tylko ja mam pretensje!
Też uważam, że szkoda więcej czasu na roztrząsanie tego tematu.
Karcia, jak już wcześniej pisałam nie chce mi się już wałkować tego tematu, ale skoro napisałaś bezpośrednio do mnie, to Ci odpisuję.
Sygnał od studentów z poprzednich lat był jasny: kawa, ciastko, gazeta, "żeby się nie nudził podczas egzaminu".
Zawsze byłam przciwko "łapówkarstwu"
No ale kurcze, przeciż nie tak się umawialiśmy!
Tak, mam pretensje, mam prawo, i nie tylko ja mam pretensje!
Też uważam, że szkoda więcej czasu na roztrząsanie tego tematu.
Popieram najlepszą panią z angielskiego! Chyba zacznę być społecznicą i stanę w jej obronie! Zawistni ludzie i ograniczone decyzje zarządu naszej szkoły nie powinny nikogo gnoić!