Owszem była torba, nie liczyłem na to że wręczający ją rozpakują. To powinien zrobić obdarowany, ale niestety nie uczynił tego co ew mogło być dla nas mniej miłe, no chyba że wskazane było postawic flaszke na stole
Myślę, że wyszło ok, ponieważ i tak widział że wszyscy zrzynali aż huczało i nie zwracał uwagi. Nie chodził po sali non stop. Nie mógł też totalnie ignorować nas i musiał stwarzać pozory pilnowania. Było bardzo dużo możliwości do zwalania, nawet w pierwszych rzędach.
Ja nieśmiało napocząłem 2 zadanie, ale z raczej z mizernym skutkiem
Dwa pozostałe w zasadzie mam raczej kompletne. Oby wszyscy zdali, serdecznie pozdrawiam 
Ja nieśmiało napocząłem 2 zadanie, ale z raczej z mizernym skutkiem