
Lokalizacja:
Wrocław/Kosmos
Posty: 73 #362890
|
scenariusz byl troche zerzniety ale film i tak swietny w sumie marzy mi sie by kiedys stalo sie cos co zmini nasz stosunek to swiata. Futurystyka jest extra a jezeli chodzi oobca cywilizacje to jest ich mnostwo jendak nie wiadomo czy kiedykolwiek ch spotkamy raczej nigdy a szkoda bo byloby to przelomowe i chcialabym wtedy zyc. _________________ Poniższe stwierdzenie jest fałszem Powyższe jest prawdziwe Witam w moim zakątku Wszechświata. |